1. Dziecko może odczuwać strach i niepokój w obliczu rozwodu.


Jeśli dziecko jest zbyt małe by świadomie doświadczać rozwodu zaakceptowanie całej sytuacji może być o wiele łatwiejsze. Poważniejsze problemy emocjonalne mogą wystąpić w przypadku nastolatków i młodzieży. Lęk o przyszłość, poczucie wstydu przed reakcją rówieśników czy wręcz poczucie winy i branie na siebie odpowiedzialności za rozstanie rodziców mogą skutkować zaniżoną samooceną, utratą wiary w sens i wartość rodziny czy zachowaniami autodestrukcyjnymi.


       2. Dziecko może czuć się rozdarte między rodzicami.


Dziecko może mieć wrażenie, że musi wybierać, określić kogo kocha bardziej. Rodzice sami mogą wzmacniać to wrażenie manipulując dzieckiem dla własnych potrzeb. Często bywa tak, że jedna ze stron czuje się bardziej skrzywdzona. Rodzi się w niej frustracja, która może skłaniać do przekonywania dziecka np. że „tatuś Cię nie kocha tak jak mamusia” czy „twoja matka to jędza”. To niesłychanie obciążające przekazy. Dziecko słysząc podobne treści czuje się zagubione, bo padają one z ust kochanego przez nie autorytetu w stosunku do równie ważnej osoby. Wywołuje to dysonans poznawczy który może skutkować ogólną nieufnością wobec ludzi, czy wręcz cynizmem w odniesieniu do wartości które okazały się być fałszywe.


Kilka rad jak uchronić dziecko przed negatywnymi skutkami rozwodu:


       1. Staraj się być krytyczny w wyborze przekazu kierowanego do dziecka.


Pamiętaj, że każde dziecko inaczej reaguje na rozwód. Wiele zależy od tego jak bardzo rodzice angażowali dziecko w swoje rozstanie. Najbardziej destrukcyjne dla psychiki dziecka jest wspomniane wyżej manipulowanie. Niezwykle ważne jest także by chronić dziecko przed skutkami procesu rozwodowego.


       2. Zawsze służyć wsparciem swojemu dziecku.


Choć rozwód zajmuje wiele czasu nie należy zapominać by towarzyszyć dziecku zawsze, gdy tego potrzebuje. Nawet dla małego, ale już świadomego dziecka (3-4 lata) rozstanie jest w mniejszym lub większym stopniu końcem znanego mu świata, bo dwoje najważniejszych dla niego ludzi stwierdza, że nie chce lub nie może być razem. Podważenie fundamentalnych wartości nawet dla nas, dorosłych, jest ciężkim przeżyciem. Pomyślmy, czym jest dla małego dziecka którego poznanie i autorefleksja są jeszcze ograniczone. Dlatego niesłychanie ważna jest obecność obojga rodziców by dziecko czuło że choć wiele rzeczy zmieni się w jego życiu to miłość i wsparcie obojga szanujących siebie nawzajem rodziców jest wartością niezmienną.


  1. Dziecko nie jest terapeutą.


To bardzo istotne. Frustracja i stres spowodowane rozwodem mogą skłaniać nas by szukać w nim wsparcia. Jeśli, np. Po porzuceniu przez partnera czujemy się niekochani, czy wręcz niewarci miłości możemy zacząć szukać jej w dziecku. Stajemy się wtedy podobni małemu dziecku właśnie, które wyciąga rękę po miłość.  To bardzo obciążająca dla dziecka rola. Być może zabrzmi to brutalnie, ale z takimi problemami musimy poradzić sobie sami, ewentualnie szukając specjalistycznej pomocy.


  1. Tata ma nową mamę.


Trudną dla dziecka sytuacją może być założenie przez rodzica które odszedł nowej rodziny. Rozsądne jest powolne oswajanie dziecka z nowymi a ważnymi osobami w życiu rodzica. Dobrze jest gdy nowi patnerzy stają się dla dziecka dobrymi wujkami, ciociami, które w żaden sposób nie zagrażają więzi z rodzicem.


  1. Mam braciszka?


Trudniejszym problemem może być pojawienie się w nowym związku rodzica dziecka. Trzeba postępować wtedy niezwykle delikatnie by dziecko nie poczuło się “zastąpione”. Warto oswajać dziecko z nowym braciszkiem/siostrzyczką. Niech spędzają ze sobą jak najwięcej czasu, poznając się i oswajając. Korzystne dla budowania relacji może być zaufanie starszemu dziecku i powierzenie mu, choćby ograniczonej i symbolicznej, opieki nad młodszym, przyrodnim rodzeństwem.


  1. Dobry glina, zły glina


Gdy dziecko pozostaje pod stałą opieką jednego z rodziców może dojść do sytuacji w której utożsamia do z przykrymi obowiązkami, natomiast “dochodzącego” ojca/matkę z przyjemnościami. Bo mama każe posprzątać pokój i odrobić lekcje, a tata zabierze do kina.Ważna jest więc solidarność byłym małżonków w tej kwestii, szczególnie w odniesieniu do obowiązków. Przekazujmy dziecku spójny przekaz w którym egzekwowanie nielubianych obowiązków staje się równie ważne jak przyjemności których źródłem jest drugi rodzic, by dziecko zrozumiało że to dwa oblicza tej samej rodzicielskiej miłości.   Pamiętajmy, relacje jakie wypracujemy wobec dziecka i siebie nawzajem podczas rozwodu i w następujących po nim latach zadecydują w dużej mierze nie tylko o naszych